środa, 27 lipca 2016

Dziennik dietetyczny 26.07.2016.

To miał być pierwszy od kilku dni wolny dzień. Ale nie mogło być tak pięknie. Kierownictwo zapewniło mi szkolenie BHP. Dlaczego wszyscy prowadzący na szkoleniach pokazują te same filmiki rodem z latem 90.? Później weszłam do secondhandu. Kiedyś bywałam tam co tydzień, a teraz... Nie pamiętam kiedy ostatnio. Upolowałam 2 sukienki, t - shirt i świetne spodenki treningowe (idealne na lato). Potem chciałam jechać nad jezioro, ale w międzyczasie pogoda zmieniła się o 180 stopni i nic z tego nie wyszło. Prawie cały dzień w domu. Następnym razem muszę to lepiej zaplanować. W końcu zdobyłam się na odwagę i umówiłam się na rwanie ósemki do mojego dentysty. Dostałam termin na za 1,5 miesiąca. Robi się naprawdę ciekawie. Nie wiem, jak to wszystko pogodzę.

Jadłospis:
śniadanie (ok. 8.00) - 2 jajka sadzone, kawałek kurczaka, pół pomidora
drugie śniadanie (ok. 12.00) - 100g malin
trzecie śniadanie (ok. 13.00) - placki z jabłkami (w najbardziej niezdrowej wersji)
obiad (ok. 16.00) - kurczak, surówka z marchewki
kolacja (ok. 22.00) - koktajl truskawkowy

Trochę białka, tłuszczu, sporo węglowodanów, ale spełniam założenia diety. Oby tak dalej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz